Nowy klub przy ul. Rzeźniczaka 3B to 169. lokalizacja sieci w Polsce i siódmy obiekt marki w województwie lubuskim.
Z punktu widzenia mieszkańców znaczenie ma nie tylko sama oferta, ale także lokalizacja – nowy obiekt powstał w miejscu, które łatwo włączyć w codzienny plan dnia.
Nowy klub po sąsiedzku
Nie chodzi zresztą wyłącznie o to, że powstał kolejny punkt na mapie usług. W przypadku klubów fitness coraz częściej liczy się nie sam fakt istnienia, ale to, czy da się z nich korzystać bez specjalnego planowania całego dnia. Klub przy Rzeźniczaka ma pod tym względem przewagę prostą, ale ważną – jest blisko osiedli, sklepów i tras, którymi mieszkańcy poruszają się na co dzień.
W praktyce to właśnie takie szczegóły decydują później o regularności. Nie każdy będzie jechał przez pół miasta, żeby zrobić trening. Dużo więcej osób wybierze miejsce, do którego można zajść po pracy, rano przed obowiązkami albo przy okazji codziennych spraw.
Siedem stref i ponad 60 zajęć tygodniowo
Jednym z mocniejszych punktów oferty ma być właśnie grafik zajęć. W tygodniu zaplanowano ich ponad 60. To propozycja dla osób, które wolą ćwiczyć według konkretnego planu, ale też dla tych, którzy chcą po prostu mieć wybór i dopasować aktywność do własnego rytmu dnia.
W harmonogramie znalazły się m.in. aktywny senior, power cross, joga, pilates, fat burning, strong woman oraz X Start – autorskie zajęcia sieci przygotowane z myślą o osobach początkujących. Zajęcia odbywają się rano, po południu i wieczorem. Taki układ nie jest przypadkowy – ma odpowiadać na różne tryby życia i różne potrzeby użytkowników.
Także dla tych, którzy dopiero zaczynają
Temu mają służyć m.in. zajęcia X Start. Ich celem jest oswojenie osób początkujących z przestrzenią klubu, sprzętem i podstawami ćwiczeń. To ważne, bo dla wielu ludzi największym problemem nie jest brak chęci, tylko poczucie, że nie bardzo wiadomo, od czego zacząć. W takich miejscach łatwo poczuć się zagubionym, jeśli wszystko wygląda na przygotowane głównie dla zaawansowanych.
Klub oferuje też bezpłatne wejście na pierwszą wizytę. To rozwiązanie praktyczne – pozwala po prostu sprawdzić miejsce bez zobowiązań i ocenić, czy taka forma aktywności rzeczywiście komuś odpowiada.
W ofercie są również zajęcia HYROX, czyli treningi łączące wytrzymałość, siłę i elementy funkcjonalne. To propozycja dla tych, którzy szukają bardziej intensywnego formatu niż klasyczne zajęcia fitness.
Trzeci klub tego samego franczyzobiorcy
– Jako trener personalny od dawna myślałem o otwarciu własnej siłowni. Chciałem jednak, by nie było to jedynie miejsce dbania o ciało, ale także o relacje, o ludzi. By użytkownicy, przekraczając próg klubu, czuli się swobodnie – niemal jak w domu. Mimo że to już mój trzeci klub Xtreme – po Lesznowoli i Węgrowie, które prowadzę wraz z moim partnerem biznesowym – żaden z nich nie kwalifikuje się do miana klubu korporacyjnego. To jest wielka siła Xtreme. W każdym z klubów na pierwszym miejscu są użytkownik, dobra atmosfera i relacje. Nasz apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia i już w maju otwieramy kolejną lokalizację – tym razem w Lubsku – mówi Tadeusz Zawadzki, partner franczyzowy Xtreme Fitness Gyms.
Ta wypowiedź dobrze pokazuje kierunek, w jakim sieć próbuje rozwijać swoje kluby. Z jednej strony ma być standard, zaplecze i rozpoznawalna marka. Z drugiej – lokalny charakter i atmosfera miejsca, które nie działa jak anonimowy punkt usługowy.
Zielona Góra na mapie rozwijającej się sieci
Pierwsze wrażenie jest takie, że przy Rzeźniczaka powstało miejsce pomyślane nie tylko jako kolejny adres treningowy, ale jako klub, z którego da się korzystać regularnie – bez wielkich deklaracji, za to całkiem praktycznie.
Xtreme Fitness Gyms – siła ruchu, stabilność modelu franczyzowego
Xtreme Fitness Gyms to najszybciej rozwijająca się sieć klubów fitness w Polsce, działająca w ramach grupy Xtreme Brands. Fundamentem jej sukcesu jest autorski, konsekwentnie rozwijany model franczyzowy, łączący wysoką jakość usług z efektywnym i skalowalnym podejściem biznesowym.
Założycielem i Przewodniczącym Rady Nadzorczej Xtreme Brands jest Łukasz Dojka, który w 2012 roku otworzył pierwszy klub w Tarnowie. Obecnie funkcję CEO pełni James Cotton, zarządzając siecią liczącą ponad 160 klubów i współpracującą z przeszło 250 franczyzobiorcami w całej Polsce. Xtreme Fitness Gyms aktywnie wspiera i integruje lokalne społeczności, promując regularną aktywność fizyczną jako fundament zdrowia, dobrostanu psychicznego i jakości życia. Kluby sieci są projektowane jako nowoczesne, dostępne i przyjazne miejsca treningowe – blisko ludzi i ich codziennych potrzeb.
Oferta Xtreme Fitness Gyms obejmuje nielimitowany dostęp do nowoczesnych stref treningowych, profesjonalną opiekę instruktorską, zajęcia fitness w cenie karnetu. Uzupełnieniem są autorskie koncepty treningowe oraz sprzęt najwyższej klasy od renomowanych producentów. Xtreme Fitness Gyms to coś więcej niż klub fitness – to styl życia, społeczność i solidny model biznesowy, który łączy ambicję, dostępność i długofalowe partnerstwo.
Więcej informacji: www.xtremebrands.pl


